Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Szczegółowe informacje znajdują się w Polityce prywatności.
Slide 1

Wersja językowa

Wesprzyj fundację

Wspierając Fundację Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau, pomagasz nam ocalić od zapomnienia miejsca oraz artefakty, pozostałości po działalności kompleksu KL Auschwitz. Wspólna praca i pomoc pozwoli zachować niemych świadków tych tragicznych wydarzeń dla przyszłych pokoleń.

czytaj więcej

Aktualności


Kategoria: Aktualności

Klęska Niemiec pod Stalingradem była początkiem upadku III Rzeszy. Postępujące oddziały Armii Czerwonej oraz otwarcie drugiego frontu na zachodzie zamknęły oddziały Wehrmachtu i Waffen SS w kleszczach aliantów.  Ludność okupowanych terenów z ulga i radością przyjmowała oswobodzicieli. Wraz z odbijaniem kolejnych terytoriów z rąk wroga, świat miał się przekonać na własne oczy o zbrodniach, jakich dopuścili się naziści.

Kiedy czerwonoarmiści wkroczyli na teren KL Majdanek, zobaczyli efekty polityki eksterminacyjnej III Rzeszy.  Świat obiegły zdjęcia Michaiła Trachmana, dokumentujące ogrom i okrucieństwo zbrodni. Alianci mieli już świadomość, czego mogą się spodziewać w kolejnych obozach. W styczniu 1945 r. został wyzwolony kompleks Auschwitz – Birkenau. Wśród wyzwolonych było również około 700 dzieci.

Według danych szacunkowych w czasie funkcjonowania obozu trafiło do niego około 232 tys. dzieci i młodocianych w wieku poniżej 18 lat.  Stanowiły one około 18% z 1,3 mln deportowanych do Auschwitz – Birkenau. Z zachowanych dokumentów wynika, że w obozie zarejestrowano ich o około 23 tyś., czyli nieco ponad 5 % z 400 tyś. wszystkich zarejestrowanych więźniów.

W prawie 90% były to dzieci żydowskie z całej podbitej przez Niemców Europy, a także cygańskie, polskie, białoruskie, ukraińskie czy rosyjskie. Do obozu trafiały razem z rodzicami z likwidowanych gett, na wskutek niemieckich  akcji policyjnych czy deportacyjnych. Dużo polskich dzieci przyjechało do Auschwitz z transportami po Powstaniu Warszawskim. Wiele dzieci urodziło się w samym obozie, niestety większość z nich od razu umierała bądź była zabijana przez funkcyjne więźniarki Kapo czy samych SS-Manów.

Los większości rozstrzygnął się na Judenrampe, gdzie skierowano je do komór gazowych. Zdarzało się, że starsze były kierowane do pracy, między innymi w kopalni w Brzeszczach w podobozie  Jawischowitz, którego terenem i historycznymi pozostałościami opiekuje się nasza Fundacja. Dzieci były też wybierane do pseudomedycznych eksperymentów medycznych, tym samym były skazane na śmierć w męczarniach. Szczególnie tragiczny los spotkał upodobane przez doktora Josefa Mengelego bliźniaki.

Prezentowane eksponaty są pozostałościami przywiezionymi z transportami deportacyjnymi po najmłodszych ofiarach eksterminacyjnej polityki niemieckich  narodowych socjalistów. Wiele przedmiotów dla dzieci zostało również wykonanych potajemnie przez więźniów w samym obozie. Zabytki z prezentowanego zbioru to zabawki, odzież, przedmioty osobiste , lekarstwa  i inne. Zostały one znalezione na terenie obozu Auschwitz Birkenau po jego wyzwoleniu w latach 1945 -1947. W tym okresie Państwowe Muzeum Auschwitz jeszcze nie istniało, a substancja poobozowa była powoli wchłaniana przez budzące się na nowo w okolicy kompleksu Auschwitz codzienne zwykłe życie w wolnym ale zniszczonym kraju.

Wszystkie one pochodzą z dużej prywatnej kolekcji, nad którą nasza Fundacja sprawuje opiekę konserwatorską i merytoryczną. Wszystkie zostały wstępnie zabezpieczone przed dalszym ich niszczeniem.  Cały czas staramy się pozyskać środki finansowe by móc przedmiotowe zabytki poddać profesjonalnej konserwacji, a potem ekspozycji na naszych wystawach w budynkach którymi dysponujemy . Każdy może nas wspomóc. Na konserwacje czekają setki zabytków, pozostałości po kompleksie Konzentrationslager Auschwitz.

Poniżej prezentujemy: grzebyki,  buciki, zabawki, dziecięcą walizkę, ręcznie wykonana kartka z misiem, spodenki, lekarstwa dla dzieci z transportów z Holandii i firmy IG Farben Bayer, czapeczkę,  koszulkę z guzikami z sygnowaniem PARIS, puszkę po mleku w proszku Francuskiej firmy GUIGOZ przerobioną na kubek, nocnik.

Fot. S. Siwiec

 

fpmp51.JPGfpmp44.jpgfpmp45.jpgfpmp47.jpgfpmp46.jpgfpmp49.jpgfpmp42.jpgfpmp50.jpgfpmp48.jpgfpmp41.jpgfpmp43.jpg